Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2015
Niall Dlaczego Bóg odebrał mi go odebrał. To niesprawiedliwe. Niall James Horan był to najwspanialsz y i najbardziej uroczy mężczyzna jaki chodził po tej ziemi. A przede wszystkim był moim chłopakiem. Pamiętam nasze pierwsze spotkanie jakby to było wczoraj.Wracałam zmęczona z pracy. Pracowałam w pobliskiej kawiarni jako kelnerka. Dzisiaj mieliśmy ciężki dzień. Marzyłam, tylko o o długiej relaksującej kąpieli i ciepłym łóżeczku. Po chwili poczułam, że ktoś się ode mnie odbija, potem spojrzałam na swoją białą bokserkę. Była w cała w kawie.Emocje wzięły w górę i zaczęłam krzyczeć na bogu winnego Irlandczyka. Nie do końca bez winy, już wtedy zobaczyłam piękne niebieskie oczy, które mi się przyglądały. [T.I]-  Coś ty narobił?! Teraz jestem cała brudna. Nie masz oczy czy co?! N- Przepraszam. Nie chciałem, żeby tak wyszło. [T.I[- Następnym razem uważaj jak chodzisz burknęłam i ruszyłam szybko w stronę domu. Leżąc już spokojnie w moim ciepłym łóżeczku. Stwierdziłam, że za ostro potrak...
Zayn część 5 Zobaczyłam [I.T.P] wpadającą na Zayna [I.T.P]-Przepraszam nie chciała. Taka ze mnie niezdara powiedziała uśmiechając się słodko. Z- Nic się nie stało uśmiechnął się szelmowsko.Właśnie to ten jego uśmiech i jego czekoladowe oczy przyprawiały mnie o palpitacje serca. [I.T.P]- Jestem [I.T.P]. A ty ? Z- Pięknie imię dla pięknej dziewczyny. Jestem Zayn Rzucił te swoje typowe spojrzenia. [I.T.P] zachichotała. Szli dalej śmiejąc. Zbliżali się do mojej kryjówki. W tym momencie naszły mnie czarne myśli, a jeżeli ona się w nim zakocha i on w niej. Stracę swoja najlepszą przyjaciółkę i chłopaka, którego kocham. Ale to niemożliwe, przecież [I.T.P][ wie co niego nie czuje i nigdy nie zrobiła mi takiego chamstwa. Czułam i widziałam po [I.T.P], że zaraz się go zapyta [I.T.P]- Zayn mogę cię o coś zapytać Z- Pewnie pytaj o co chcesz. [I.T.P]- Mam u ciebie jakieś szansę, czy jest ktoś inny? Z- [I.T.P]  jesteś wspaniałą i śliczną dziewczyną, ale jest pewna dziewczyna...
Obraz
Imagin o Harry'm [I.N.J]- imię największej jędzy Siedziałam spokojnie w kuchni popijając kawę, gdy do mojego domu weszła zdenerwowana Darcy. Darcy to moja nastoletnia córka. Ma już 17 lat. Usłyszałam głośne trzaskanie drzwiami. D- Pieprzony dupek. Wstałam spokojnie z krzesła i ruszyłam w kierunku drzwi. Zobaczyłam moją córkę zdenerwowaną i smutną. Wyglądem przypomina kasztanowe loki i hipnotyzujące zielone oczy. Jej oczy zaszły łzami. Nienawidziłam, kiedy płakała, chyba jak każda matka. Kucnęłam tuż obok niej i mocno przytuliłam [T.I]- Kochanie co się stało D- Nienawidzę go. Jak mogłam się w nim zakochać. Dobrze, że mu nic nie powiedziałam kompletnie bym się zbłaźniła. John zaczął chodzić z tą pustą lalką. Jej imię nie może przejść mi przez gardło. Głupia idiotka [T.I]- Darcy, a on powiedział ci to wprost. D- Nie. Nie było go dzisiaj w szkole, ale... [I.T]- No właśnie, może ona cię oszukała.: przerwałam jej w połowie słowa. Kochanie myślisz, że między mną, a tatą zawsze b...
Obraz
Zayn część 4 Przez resztę dnia unikałam zayn'a  jak ognia. Na angielskim liczyłam minuty do końca. Jeszcze tylko 5 minut powtarzałam w duchu. Wydawało mi się, że te 5 minut trwa w nieskończoność. Gdy tylko zabrzmiał upragniony, szybko pobiegłam do szatni i wyleciałam ze szkoły jak torpeda, jeśli jest to możliwe. Po lekcjach bez żadnej zapowiedzi poszłam do [I.T.P]. Musiałam z kimś pogadać. Ja przez z niego wariuje. Gdy, tylko widzę moje serce przyspiesza, uwielbiam jego czekoladowe oczy i idealne ułożone włosy. Nie wierzyłam, że przez jeden wieczór można się zakochać. Cały mój poukładany świat lęgnął w gruzach. Energicznie zapukałam do mahoniowych drzwi. W drzwiach stanęłam moja przyjaciółka [I.T.P]- Wiesz, przeczuwałam, że dzisiaj przyjdziesz.  Wchodź [T.I]- Dzięki. Muszę z kimś pogadać: powiedziałam siedząc u niej w pokoju [I.T.P]- Chodzi o Zayna. Mam rację [T.I]- Tak: westchnęłam cicho. [I.T.P] ja nie mogę go kochać. [I.T.P]- Dlaczego? [T.I]- Pochodzimy z dwóch różn...
Obraz
Zayn część 3 Łzy spływały po mojej twarzy. Boże ja nie wiem co ja mam myśleć, a co najważniejsze co ja mam zrobić. Właśnie przed chwilą do mnie dotarło, że sam Zayn Malik wyznał mi miłość i oświadczył, że nigdy nie byłam do zaliczenia. Wariuje, przez tego chłopaka. Przez cały weekend siedziałam w domu i myślałam o tym co się stało. Może się zmieni. Chyba się w nim zakochałam, co ja gadam nie mogę zakochać się, a zwłaszcza w nim. Nadszedł poniedziałek. Bałam się jak cholera z powodu Zayna. Pomyślicie, że jestem kompletną idiotką. Nie bałam się go, tylko tego, że będzie znów tym samym bezdusznym chłopakiem, dla którego liczy się kolejna laska do zaliczenia. Nie wiem kiedy zawitałam pod znienawidzony budynek. Zobaczyłam jego, flirtującego z kolejną pustą laską. Tacy jak oni nie zmieniają się. O czym ja w ogóle myślałam, że będziemy żyli długo i szczęśliwie. To nie jakaś popieprzona bajka, tylko prawdziwe życie. Nienawiść do niego zebrała się w moim sercu, jak nigdy dotąd. Podniosłam dum...
Zayn część 2 Spokojnym krokiem zmierzałam do sali gimnastycznej. Nie czułam się dobrze, że wszystkie oczy były skierowane na mnie. Na mojej twarzy pojawiły się dwa delikatne rumieńce. Od razu podeszłam do wolnego stolika, który stał w rogu sali. Nigdzie nie widziałam Zayna. Nie ukrywam, że cieszył mnie ten fakt. Popijałam spokojnie sok, gdy stanął przede mną jakiś chłopak. Zdziwił mnie ten fakt, ale stwierdziłam, że kogoś szuka i próbowałam go zignorować, ale było to trudne Ch- Zatanczysz?: zapytał. Zaskoczył mnie. Przez chwilę nie wiedziałam co mam powiedzieć, ale co tam raz się żyje. Ty- Chętnie. Musiałam przyznać, że bardzo dobrze tańczy. Czułam się przy nim wyjątkowo. Dziwne. Dopiero co go poznałam, nawet nie znałam jego imienia, a miałam na mnie już taki wpływ. Nie skończyło się na jednym tańcu. Był kompletnym przeciwieństwem Zayna. On był kompletnie nie przewidywalny. Dla niego liczyła się tylko kolejna laska do zaliczenia, natomiast mój partner, jeśli można to tak nazwać. S...
Zayn część 1 Hej jestem [ t.i]. Jestem zwyczajną nastolatką. Prowadzę normalne życie. Nie licząc małego wyjątku. Nienawidzę chodzić do szkoły. A czemu? Przez niego Zayna Malika. Najprzystojnieszy chłopak w szkole. Każda dziewczyna zanim się ugania. Będę szczera podoba mi się, ale nie latam za nim jak jakaś idiotka. Nie ma takiej dziewczyny, której by Malik nie zaliczył. Jestem wyjątkiem, który odrzucił wielkiego Zayna Malika i teraz mam przesrane. Nie był przyzwyczajony do tego, że dziewczyna daje mu kosza. Dzień jak co dzień, gdy tylko przekroczyłam próg szkoły. Ruszyłam pędem do mojej szafki. Chciałam za wszelką cenę uniknąć spotkania z nim. Nie byłam dzieckiem szczęścia, gdy tylko zamykałam moją szafkę. Pojawił się on. Z- Hej piękna Ty- Spadaj na drzewo palancie. Z- Grzeczniej proszę. Chciałem tylko o coś zapytać. Mogę? Ty- Słucham?: wysiliłam się na grzeczny ton Z- Byś poszła ze mną na bal maskowy w sobotę Ty- Przykro mi, ale nie. Z- Dlaczego? Ty- Nie mogę iść z osobą, k...

Powitanie

Hej jestem Łucja i będę publikowała imaginy z one direction. Mam nadzieję, że wy mi pomożecie i będzie komentować moje prace. Nie mam zamiaru się rozpisywać. Zawsze możecie mi zadawać pytanie jakie będą was interesować