Louis część 7
Louis kim on tak naprawdę jest? Gdy oglądałam zdjęcia, których było pełno. Pomyślałam, że jest on ciepłym czułym i opiekuńczym człowiekiem. Dlaczego on się kreuje na bezdusznego i zimnego człowieka. Przecież taki Louis jest lepszy. Co się zdarzyło w jego życiu? Stałam tak łazience i myślałam. Co się stało ze mną? Wystarczył jeden pozytywny gest a ja zaczynam się do niego przekonywać? Przecież to nierealne. Podczas oglądania zdjęć rodziny Tomlinson. Poczułam pustkę i coś na kształt zazdrości. Dlaczego ja tego nie mogę mieć. Tego ciepła rodzinnego i poczucia że ktoś mnie kocha. Po raz kolejny tego dnia po mojej twarzy spłynęły łzy, Szybko się otrząsnęłam się i wyszłam z łazienki. Zastałam Louisa w kuchni, który rozmawiał z mamą L- Tak mamo. Dobrze, Kocham cię. Ucałuj wszystkich ode mnie Poczułam, po raz pierwszy że Louis tak naprawdę jest dobrym człowiekiem. Rozłączył się i uśmiechnął się ciepło. L- Jesteś już. To dobrze zrobiłem kakao. Mam nadzieje, że lubisz [T.I]- Chyba każdy lubi...