Niall część 4 Doszliśmy powoli do budynku gdzie znajdowała się pielęgniarka. Niall cały czas mi towarzyszył. Cieszyłam się, że był ze mną, pomimo tej całej sprzeczki na korytarzu. Pielęgniarka dała mi wykład na temat swojego bezpieczeństwa. Niall widząc moją minę. Postanowił mnie uratować i odezwać się. N- Proszę pani może ja teraz odwiozę [T.I] do domu, a ona weźmie tam wszystkie leki jakie powinna zażyć P- Czujesz się już lepiej: zapytała się [T.I]- Tak proszę pani a w domu mam wszystkie potrzebne lekarstwa: odpowiedziałam P- No to idźcie Równocześnie powiedzieliśmy do widzenia i wyszliśmy z sali. Nie wiedziałam kompletnie co powiedzieć. Patrzyłam się w tempo chodnik jakby był czymś interesującym. Miałam zamiar skręcać w stronę swojego domu, gdy ktoś złapał mnie za nadgarstek N- A ty gdzie się wybierasz [T.I]- Do domu: powiedziałam z delikatnym sarkazmem N- Nie słyszałeś co powiedziałem. Powiedziałem, że cię odwiozę: powiedział przesłodzonym ...