Imagin Marcel część 1 Hej jestem [T.I] [T.N] tak ta światowej sławy modelka. Gdyby ktoś mi powiedział, że przez jeden głupi miesiąc zmieni się całe moje życie. Pewnie bym go wyśmiała, ale to prawda, ale zacznijmy od początku. Dzień jak co dzień. Wstałam o piątej i poszłam biegać. Zjadłam zwyczajne śniadanie i ruszyłam do studia, gdzie miałam dzisiejszą sesje. Uśmiechnięta weszłam do środka. John przywitał mnie soczystym buziakiem.John to mój chłopak. Chodzimy ze sobą 1,5 roku. On również jak ja jest modelem. J- Hej myszko. Jak się spało? [T.I]- Dobrze. westchnęłam cicho J- Musimy iść, bo zaraz się się spóźnimy. Chwycił mnie za rękę i poprowadził do środka pomieszczenia, gdzie odbywała się sesja. Wtedy zobaczyłam go po raz pierwszy. Ubrany był spodnie od garnitury, w białą koszule i kamizelkę w kratkę. Włosy były bardzo dokładnie zaczesane do tyłu, natomiast na nosie miał duże okulary. Wyglądał jak typowy kujon. [T.I]- Kto to jest zapytałam Johna J- A on to Marcel. Pomocn...